|
Rozwój badań naukowych i wprowadzanie w życie ich wyników nie zawsze spotyka się z pełną społeczną akceptacją. Głównym obszarem, do którego odnosi się ta uwaga jest obecny etap rozwoju produkcji żywnościowej. Szybki wzrost ludności w świecie wymusił już kilkadziesiąt lat temu rozwój nowych technologii upraw rolnych, które miały za zadanie zwiększyć zbiory, a w konsekwencji zatrzymać rosnący deficyt żywności na świecie. Przykład Indii pokazał, że ten cel jest możliwy do osiągnięcia, a kraj ten stał się sztandarowym przykładem, że można w dużym stopniu rozwiązać problem niedoboru żywności.W ostatniej dekadzie poważnym problemem w produkcji żywności w Europie stało się wprowadzenie modyfikacji genetycznej roślin i zwierząt na przemysłową skalę...
Upraszczając problem można powiedzieć, że stosowane manipulacje genetyczne polegają na sztucznej ingerencji w kod genetyczny np. roślin (wstawienie obcych genów do materiału genetycznego rośliny), co w przyrodzie samo nie może się zdarzyć. Celem takich genetycznych manipulacji było uzyskanie takich jej odmian, które umożliwiają np. większą odporność na infekcje i szkodniki, pozwalają na zwiększenie zbiorów lub wydłużenie ich trwałości przy przechowywaniu. Przez szereg lat Europa opierała się wprowadzaniu na swój rynek żywności modyfikowanej genetycznie (GMO), nie mówiąc już o dopuszczeniu do powszechnej jej produkcji. W końcu uległa międzynarodowej presji i obecnie zgodnie z ustawodawstwem unijnym Oficjalnie żaden kraj - członek UE nie może zakazać uprawy GMO. Władze unijne (KE) nie reagowały też dotąd na żadne protesty poszczególnych krajów. Jednak protesty takie były, a ich autorzy zwracali uwagę na możliwości wystąpienia negatywnych skutków długotrwałego stosowania takich odmian żywności na organizm ludzki. W odpowiedzi zwolennicy GMO nie przedstawiając wyników badań w tym zakresie twierdzili, że jak dotąd dowodów na szkodliwość GMO brak... Ostatnio zmieniła się atmosfera wokół tego problemu. Pod wpływek kilku państw członkowskich (m.in. Polski, Niemiec, Austrii i Węgier) Komisja Europejska zaczęła zmieniać stanowisko w sprawie GMO. Powstał projekt rozporządzenia umożliwiający wprowadzenie zakazów dotyczących rozwoju produkcji i rynkowego obrotu roślinami genetycznie modyfikowanymi. Pierwsze czytanie rozporządzenia w Parlamencie Europejskim odbędzie się w pierwszych dniach czerwca. Przyjęcie przez PE tego dokumentu stworzy w unijnych krajach możliwość wprowadzenia zakazu upraw GMO na terenie danego kraju. Podstawą takiej decyzji mogą być kryterie gospodarcze (w interesie kraju jest produkcja "zdrowej żywności") lub społeczne (sprzeciw społeczny). |