W drugiej połowie XX wieku nieustannie wzrastało
znaczenie działalności gospodarczej realizowanej w skali
międzynarodowej. Proces ten bez przerwy ewoluował, lecz w ostatnich
latach uległ gwałtownemu przyspieszeniu. Przyczyny tego przyspieszenia
należy upa...
Uwagi wstępne:
W drugiej połowie XX wieku
nieustannie wzrastało znaczenie działalności gospodarczej realizowanej
w skali międzynarodowej. Proces ten bez przerwy ewoluował, lecz w
ostatnich latach uległ gwałtownemu przyspieszeniu. Przyczyny tego
przyspieszenia należy upatrywać w połączeniu się dotychczasowych
procesów integracyjnych, z przemianami politycznymi ostatniego
dziesięciolecia, oraz dynamicznym rozwojem technicznych środków
komunikacji i transportu. W rezultacie doprowadziło to do
zapoczątkowania nowego, niezwykle dynamicznego etapu tak w gospodarce
światowej, w warunkach działania przedsiębiorstw, jak i ich menedżerów.
Ten obecny etap przemian, w którym znajduje się gospodarka światowa
skrótowo jest nazywamy globalizacją. Obserwowany z dużą uwagą przez
wszystkich proces ten przebiega niezwykle burzliwie i od kilku lat jego
różnorakie skutki obserwujemy także na arenie gospodarczej naszego
kraju. Współcześnie jest to problem na tyle ważny, że dzisiaj żaden
menedżer nie może już w swoim działaniu lekceważyć wpływu globalizacji
działalności gospodarczej na sytuację w swojej firmie i na jej
przyszłość, a nawet na prawie wszystkie swoje decyzje. Teza ta
obowiązuje już powszechnie i dotyczy wszystkich typów przedsięwzięć,
niezależnie od ich wielkości, czy też zakresu działania.
Powyższe
uwagi dotyczą wszystkich przedsiębiorstw tak o zasięgu działania
lokalnym, krajowym, czy też międzynarodowym, bowiem jakościowo problemy
i mechanizmy są prawie takie same, inna jest tylko skala- zależna od
wielkości firmy, obszaru jej działania i dziedziny. Każdy współczesny
menedżer musi posiadać swoją świadomość i wyobraźnię mocno osadzoną w
aktualnych realiach gospodarki globalnej. Jest to warunek konieczny tak
dla poprawnego postrzegania swojego zawodowego otoczenia, rozumienia
istoty występujących w nim procesów gospodarczych, trafnego
przewidywani w nich zmian jak i skutecznego działania w tych warunkach.
Nabycie
przez społeczeństwa umiejętności tak rozumienia obecnych procesów
gospodarczych jak i sprawnego poruszania się po współczesnym już
globalnym rynku należy obecnie uznać za podstawowy warunek rozwoju
każdego kraju, to w mojej ocenie kluczowe wyzwanie w erze globalizacji.
Podstawowym atutem w globalnej rywalizacji stała się wiedza.
Rozwijając ją firmy nieustannie tworzą innowacje. To jakość tych
innowacji we wszystkich obszarach działania firmy decyduje o jej dniu
dzisiejszym i o przyszłości. Współczesne firmy muszą posiadać cechę,
którą skrótowo nazywa się dynamizmem innowacyjnym, bo to ta cecha jest
warunkiem koniecznym ich sukcesu.
Celem niże przedstawionych
rozważań jest pokazanie jak w warunkach globalizacji gospodarki
światowej i transformacji ustrojowej w Polsce koncern CLASSEN zbudował
swoją firmę CLASSEN-POL. Ten dziesięcioletni już proces inwestycyjny w
CLASSEN-POL-u jest ilustracją tego, jak globalne przedsiębiorstwo
CLASSEN, działając na globalnym rynku, w środowisku globalnej
konkurencji poszukiwał oryginalnych i skutecznych dróg dla realizacji
koncepcji swojego rozwoju na rynkach krajów Europy Wschodniej.
Lata
osiemdziesiąte to początek późniejszej, niezwykle błyskotliwej kariery
CLASSEN-a na międzynarodowym rynku. U podstaw tej kariery, leży
przyjęta wówczas przez twórcę i właściciela firmy oryginalna i zarazem
bardzo profesjonalna koncepcja jej działania i rozwoju. Dokonana z
dzisiejszej perspektywy analiza i ocena tego okresu pozwala uznać
szereg przyjętych wtedy rozwiązań za wzorcowe i klasyczne dla działań
firm wkraczających na obecnie już poszerzony, europejski rynek. W moim
przekonaniu rozmiary sukcesu osiągniętego przez firmę i praktycznie
zweryfikowane koncepcje w pełni uzasadniają celowość ich
przedstawienia. Uważam też, że szereg szczegółowych rozwiązań ma
znamiona rozwiązań innowacyjnych, wartych rozpropagowania.
Analizując
sekwencję działań CLASSEN-a nakierowanych na rynki Europy
Środkowo-Wschodniej trzeba w pierwszej kolejności zwrócić uwagę na
kluczowe elementy przyjętej wówczas strategii, które na stałe weszły do
kanonów kolejnych koncepcji działania tej firmy w całym
dwudziestoleciu. Z jednej strony działania te zawsze były inspirowane
najnowszymi wówczas trendami w światowym przetwórstwie drewna, lecz z
drugiej strony główną siłą napędową, podstawowym kapitałem firmy i
najważniejszym atutem stała się jej nieustanna zdolność do twórczego
korzystania z osiągnięć światowych dla tworzenia własnych, oryginalnych
rozwiązań w zakresie techniki, technologii i organizacji, oraz w
zakresie działań marketingowych. Patrząc z takiej perspektywy na
przeszłość firmy można śmiało powiedzieć, że to właśnie kapitał
intelektualny zespołu skupionego wokół założyciela firmy od początku
był jej podstawowym zasobem i to on zadecydował o jej sukcesach, jej
skuteczności i jej obecnej rynkowej pozycji.
Obecnie, po
dwudziestoletnim etapie swojego dynamicznego rozwoju firma CLASSEN jest
jednym z największych w Europie producentów wyrobów z drewna i
drewnopodobnych. Jej aktualny asortyment to panele podłogowe i ścienne
produkowane w oparciu o płytę MDF i drewno, fronty meblowe, listwy
wykończeniowe, drzwi i ościeżnice oraz liczne akcesoria do tych
produktów. Jej rynkową wizytówką jest wysoka i powtarzalna jakość tak w
całym asortymencie oferowanych wyrobów, jak i w obszarze kontaktów z
globalnym już obecnie rynkiem i klientem.
Classen to obecnie
koncern, w którego skład wchodzi szereg spółek zajmujących się
produkcją i dystrybucją wyrobów na całym świecie. Największe inwestycje
poczyniono w Niemczech, lecz trzeba w tym miejscu podkreślić, że to
Polska stała się obecnie drugim co do wielkości jego inwestycji krajem,
w którym koncern ulokował swoją działalność.
Swoją działalność
na rynkach wschodnich rozpoczął CLASSEN w końcówce lat
osiemdziesiątych, ale już dziś można powiedzieć, że jego polska firma
osiągnęła sukces nie tylko na własnym-krajowym rynku. Jej obecność w
krajach - sąsiadach na wschodzie i północnym wschodzie stała się już
faktem. Jednak pomimo wysokiej obecnie pozycji rynkowej, oraz znaczącej
roli jaką gra obecnie CLASSEN-POL w strukturze koncernu CLASSEN, firma
i jej kierownictwo mają realną ocenę przebytej drogi i świadomość
słabości ubiegłego okresu. Oceniając ubiegłe dziesięciolecie można dziś
zauważyć, że decyzje koncernu CLASSEN o aktywnym wejściu na rynek
polski nie od początku cechował rozmach tak na miarę możliwości firmy
jak i wielkości polskiego rynku, podejmowane działania nie zawsze miały
właściwą szybkość i sprawność realizacyjną, a i patrząc z dzisiejszego
punktu widzenia nie wszystkie też poczynione wówczas kroki
organizacyjne były do końca trafne. Na taki przebieg tego etapu spory
wpływ miała konieczność zachowania niezbędnej ostrożności, gdyż w kraju
realizowana jest transformacja ustrojowa, prawne warunki działalności
gospodarczej nie były klarowne i stabilne, a także były spore trudności
w prognozowaniu rozwoju sytuacji politycznej. W tych warunkach każda
znacząca decyzja o zaangażowaniu środków na takim rynku wydawała się
być obarczona dużym, a mówiąc precyzyjniej trudnym do oszacowania
ryzykiem. Firma postępowała więc ostrożnie, a jej działania w pewnych
okresach można opisać określeniem "step by step", chociaż generalnie
kierunek działań był cały czas konsekwentnie utrzymywany.
Prace
studialne nad zaangażowaniem się firmy na rynku Europy
Środkowo-Wschodniej podjęto już na początku lat osiemdziesiątych. Wiele
wskazywało na to, że cały ten region będzie obszarem przyszłych,
liczących się inwestycji. W Polsce i w krajach sąsiednich widziano
duży, potencjalny rynek dla produktów, które oferował CLASSEN.
Koncepcje firmy jednak sięgały dalej. Spoglądała ona na rynek wschodni
nie tylko jako na potencjalny rynek zbytu swoich towarów. Widziała na
nim możliwość opłacalnego połączenia posiadanego przez CLASSEN-a
kapitału materialnego i kapitału wiedzy o technologiach, produkcji i
rynku ze stosunkowo niskimi kosztami produkcji. W dalszej perspektywie
firma widziała tu możliwość stworzenia prężnego ośrodka innowacyjnego
wspierającego dotychczasową działalność w tym zakresie w macierzystej
firmie. Z terenu Polski CLASSEN planował też dalszą ekspansję na wschód.
Kierownictwo
CLASSEN-a miało pełne zaufanie do stabilności pozycji rynkowej swojej
firmy, oraz do atutów będących w jej posiadaniu, a szczególnie do jej
wiedzy w dziedzinach: techniczno-technologicznej, organizacji produkcji
i kooperacji, oraz szeroko rozumianej działalności rynkowej. Jednak
było ono świadome tego, że wiedza ta była perfekcyjnie dostosowana do
warunków rozwiniętej gospodarki rynkowej i trudno było powiedzieć w
jakim stopniu można ją wykorzystać w innych warunkach i jakie to
przyniesie efekty. Było ono też świadome istoty przemian
globalizacyjnych i historycznej szansy rozwojowej firmy w tej części
Europy, chociaż nie do końca było ono w stanie przewidzieć tak tempo
rozwoju sytuacji gospodarczej na tym obszarze, jak i specyfiki przemian
na nim.
Pierwszym problemem jaki firma postanowiła rozwiązać
było znalezienie właściwych ludzi do realizacji w Polsce swojego
ambitnego programu. Rozwiązano go tradycyjną dla CLASSEN-a metodą,
poprzez weryfikację kandydatów na stanowiska ajentów. Firma ta bowiem
od lat szeroko stosuje ajencyjną formę zarządzania swoją działalnością
przekazując ajencjom do realizacji fragmenty swojej działalności. W tym
systemie ajent jest właścicielem ajencji, prowadzi swoją działalność na
terenie firmy CLASSEN, przy pomocy jej środków pracy i formalnie jest
samodzielnym podmiotem gospodarczym. Kierowanie ajencją to pierwszy
etap sprawdzania potencjalnych możliwości wyróżniającego się pracownika
firmy i kandydata na stanowisko menedżera. Pozytywny wynik i uzyskane
rezultaty decydują o jego przyszłości. Ajent, który dobrze radzi sobie
ze swoją własną firmą ma szansę na awans, a wyróżniając się ma szansę w
przyszłości na stanowisko w strukturze organizacyjnej koncernu.
W
tym przypadku postanowiono taką możliwość stworzyć tym, którzy w latach
osiemdziesiątych wyjechali z Polski do Niemiec i rozpoczęli pracę w
firmie CLASSEN, a zauważono u nich odpowiednie predyspozycje i spory
potencjał możliwości. Taka koncepcja inwestowania w ludzi stwarzała
warunki dla:
- dokładniejszego "przyglądnięcia" się kandydatom i zweryfikowania o nich dotychczasowych opinii,
- poznania przez nich struktury firmy i organizacji jej działania,
- poznania wypracowanej latami kultury funkcjonowania firmy,
- osobistego poznania przez kandydata ludzi firmy w warunkach służbowych, oraz zaprezentowania się im,
a
na koniec zbudowanie tego, co w biznesie i we współpracy jest bardzo
ważne: zbudowanie zaufania pomiędzy firmą i jej ludźmi, a kimś, na kogo
firma chce postawić w przyszłości.
Taka koncepcja miała jeszcze
jeden cel. Stwarzała możliwość efektywnego przekazania kandydatowi tych
idei i takiego stylu działania, które CLASSEN uważał za fundamentalne i
niezbędne do przeniesienia na nowy teren. Sposób ten minimalizował
potencjalne niebezpieczeństwa, które wystąpiłyby tak w przypadku
niekompatybilności sposobów zarządzania firmą do systemów zarządzania
innych firm koncernu, jak i w przypadku braku należycie rozwiniętych
kontaktów osobistych z ludźmi firmy-matki. Przy takim wyborze
kandydatów nie bez znaczenia była też ich znajomość polskiego
środowiska społecznego, specyficznych w nim uwarunkowań i jego kultury.
Rozpoczynając
działania organizacyjne na przełomie lat osiemdziesiątych i
dziewięćdziesiątych nie było jeszcze warunków do realizacji pełnego
programu CLASSEN-a w Polsce. Rozpoczynane przemiany gospodarcze nie
stwarzały bowiem jeszcze warunków na wejście z produktami firmy na
rynek polski. Postanowiono więc na początek przenieść produkcję pewnych
wyrobów do Polski. Ponieważ produkcja wyrobów z drewna jest bardzo
praco- i materiałochłonna podstawą takiej decyzji były uzasadnione
nadzieje na znaczące obniżenie kosztów robocizny i surowca. Warunkiem
koniecznym było tu jednak utrzymanie firmowych norm jakościowych.
Na
przełomie lat 89/90, w okresie dużego ryzyka dla inwestycji w Polsce
CLASSEN podjął pierwszą ważną, ale zarazem ostrożną decyzję o ich
rozpoczęciu (a było to przecież na samym początku zmian ustrojowych).
Wszedł w spółkę GOREX z innymi wspólnikami, gwarantując sobie pozycję
głównego udziałowca. Firma miała charakter produkcyjny, a jedynym
odbiorcą wyrobów był CLASSEN. Na siedzibę firmy świadomie wybrano rejon
Górnego Śląska ze względu na tradycyjnie wysoką w tym regionie kulturę
techniczną, duże zasoby wykwalifikowanej siły roboczej oraz duży, w
porównaniu z innymi rejonami Polski potencjał gospodarczy, a także
dobrze rozwiniętą infrastrukturę.
W trudnym wówczas (bo
ryzykownym) dla dużych inwestycji okresie CLASSEN wykluczył budowę w
Polsce nowoczesnego zakładu od podstaw. Postanowiono zakupić już
istniejącą firmę, której infrastruktura (budynki) nadawały się do
prowadzenia planowanej produkcji. Odpowiedni obiekt znaleziono w
miejscowości Zwonowice pod Rybnikiem. Były to zabudowania po byłym
zakładzie produkcji rolniczej. Zakład ten zakupiono na własność firmy i
szybko przygotowano pod potrzeby nowej produkcji. Następnie
przeniesiono z Niemiec pierwsze maszyny i technologię. Pozytywne wyniki
działalności pierwszego-produkcyjnego etapu zachęcił CLASSEN-a do
dalszych inwestycji. Rozpoczął je od zakupu pozostałych udziałów w
firmie tak, że stała się ona w 100% jego własnością. W kolejnych latach
systematycznie zwiększano potencjał produkcyjny firmy przenosząc z
Niemiec do Polski kolejne maszyny do obróbki drewna. Inwestycje były
przez cały czas finansowane z pożyczek udzielanych przez koncern.
Efektem tego pierwszego, konsekwentnie zrealizowanego etapu była przede
wszystkim wykwalifikowana załoga, a także znaczna wartość majątku firmy
i licząca się w ofercie koncernu produkcja jej polskiego oddziału.
Rok
1994 był ostatnim rokiem w tym pierwszym, dynamicznym etapie
działalności CLASSEN-a w Polsce. Po nim nastąpił dwuletni okres, który
w zamierzeniach CLASSEN-a miał być okresem stabilizacji, jednak bez
znaczących inwestycji. Stanął on bowiem przed koniecznością poczynienia
nowych inwestycji w części koncernu po stronie niemieckiej, a to
musiało spowodować zatrzymanie procesu inwestycyjnego w GOREX-ie.
Jednak skutki wstrzymania rozwoju tej firmy połączone wówczas z
nietrafną decyzją zmiany kierownictwa firmy były bardzo niekorzystne.
Kierowanie firmą powierzono osobom, które nie mając tych kwalifikacji,
co realizatorzy jej pierwszego etapu rozwoju firmy nie tylko nie umieli
utrzymać stabilności firmy, ale doprowadzili w kolejnych dwóch latach
do sporych strat i ujemnego wyniku finansowego.
Nowy etap
firmy rozpoczął się w 1996 roku. Trzeba obiektywnie przyznać, że
warunki okołobiznesowe w Polsce zaczęły być wtedy bardzo sprzyjające.
Nastąpiła względna stabilność polityczna w kraju, kontynuowany był
okres wysokiej dynamiki wzrostu gospodarczego, a spore inwestycje
zagraniczne świadczyły o optymiźmie inwestorów i były dodatkowym
impulsem dla wszystkich już działających w Polsce. W takich
okolicznościach kierownictwo koncernu zdecydowało się na realizację
drugiego, bardziej ofensywnego etapu rozwoju swojej polskiej firmy.
W
pierwszej kolejności zmieniono kierownictwo przedsiębiorstwa i
powierzono je tym, którzy na początku terminowali w centrali firmy, a
następnie kierowali założeniem GOREX-u i realizacją pierwszego etapu
jego rozwoju. Postawiono na tych, którzy już wcześniej sprawdzili się,
wykazując się wiedzą, doświadczeniem, zaangażowaniem i sku-tecznością.
Następnym
krokiem była zmiana nazwy firmy z GOREX-u na CLASSEN - POL. Ten krok
oprócz symboliki potwierdzał pełne zaangażowanie koncernu w przyszłość
firmy w Polsce. Udzielał jej autorytetu zdobywanego latami przez
niemiecki koncern, gwarantował jej jakość i stabilność finansową.
Potem
podjęto decyzję o rozszerzeniu rozpoczęciu działalności handlowej w
Polsce. Dotychczas cała polska produkcja odbierana była przez firmę
CLASSEN w Niemczech. Teraz postanowiono wprowadzić na polski rynek
ofertę całego asortymentu produkowanego przez firmę CLASSEN. Wiązało
się to z koniecznością nowych inwestycji, głównie w odpowiednie
powierzchnie magazynowe. Ponieważ jednak koncern w dalszym ciągu
prowadził politykę ostrożnego inwestowania postanowiono na początek nie
budować własnych magazynów, a wynajęto ok. 4500 m2 magazynów w
Wodzisławiu Śląskim.
Powyższe decyzje oznaczały zupełnie nowy etap
w rozwoju firmy i wyznaczały kierownictwu CLASSEN-POL bardzo trudne
cele. W ich rezultacie zmienić się miała struktura zadań, system
organizacyjny i sposób finansowania firmy. Rozpoczęcie działalności
handlowej było prawdziwym przełomem w działalności firmy, bo miało się
wiązać z szybkim wzrostem sprzedaży. By to osiągnąć trzeba było od
podstaw stworzyć koncepcję działania handlu, wypromować na rynku ofertę
rynkową, zorganizować dział marketingu i sprzedaży, stworzyć sprawne
kanały dystrybucyjne. Skalę zadania charakteryzuje informacja, że do
tej pory produkcja własna stanowiła 100% wartości przychodów firmy, a
nowa koncepcja i decyzja o rozpoczęciu sprzedaży w Polsce udział ten
zmniejszała do ok. 25%. Dotychczas nie korzystano też z zewnętrznych
źródeł finansowania, a działalność opierano na środkach koncernu, który
był odbiorcą produkcji. Teraz trzeba było znaleźć sposób na rozwiązanie
problemu środków.
Z wymienionych wyżej problemów, przed którymi
stanęło kierownictwo firmy wartym uwagi jest sposób rozwiązania
niedoboru środków w okresie przejściowym i stworzenia koncepcji ich
podniesienia do niezbędnego poziomu.
W początkowym okresie sprzedaż
oparto na sieci dealerów, którymi było dziesięć dużych firm handlowych
i hurtowni działających w różnych rejonach Polski. Firmom tym udzielano
kredytu kupieckiego. Lecz by zapewnić ciągłość dostaw niezbędne też
było też utrzymanie odpowiednich stanów magazynowych. Zrealizowanie
powyższych zadań wymagało stworzenia stabilnych podstaw dla
finansowanie tej działalności. W początkowym okresie zdecydowano się w
dalszym ciągu nie korzystać z kosztownych, zewnętrznych źródeł
finansowania. Postanowiono działalność oprzeć na pożyczkach od
koncernu. Zgodził się on, by finansować zadłużenie za dostarczone z
koncernu towary do wartości tych towarów w magazynie handlowym
CLASSEN-POL powiększonych o wartość towarów dostarczonych do klientów w
kredycie kupieckim, a jeszcze nie zapłaconych. Działalność handlowa
szybko pomogła wypracować pozytywny wynik ekonomiczny i stworzyć szansę
wzrostu udziału środków własnych firmy całości środków finansowych
niezbędnych dla obsługi tak znacznie poszerzonej działalności.
Skutecznie
przeprowadzona akcja promocyjna, wysokiej jakości oferowany towar,
sprawnie działające służby handlowe zdecydowały o sukcesie tego etapu.
Bo, że to był prawdziwy sukces, świadczą dobitnie stabilne do dziś
kontakty handlowe z marketami budowlanymi takich firm jak PRAKTIKER,
OBI, CASTORAMA. Rozpoczęto również sprzedaż eksportową z Polski do
Europy Wschodniej. W tym celu otwarto w 1997 roku przedstawicielstwo
koncernu w Moskwie. CLASSEN- POL jest w 100% właścicielem tego
przedstawicielstwa.
Dynamiczny wzrost pozycji firmy
CLASSEN-POL na rynku polskim, obiecujące początki w ekspansji firmy na
rynki wschodnich sąsiadów wymusiły dalsze przyspieszenie procesów
inwestycyjnych. W pierwszej kolejności uznano konieczność usprawnienia
obsługi coraz większej liczby klientów poprzez rozbudowę bazy
logistycznej firmy. Następnie uznano, że dotychczasowa siedziba nie
jest przystosowana do prowadzenie działalności na tak dużą skalę.
Wreszcie przyjęto, iż konieczne jest wybudowanie nowych hal magazynowo
- produkcyjnych, oraz odnowienie bazy technologicznej będącej w
dyspozycji produkcyjnej części firmy.
W latach 1997-2000
zrealizowano pierwszy etap zaplanowanego przedsięwzięcia. Wybudowano
nowy biurowiec wraz z halami magazynowo-produkcyjnymi. Inwestycję
zlokalizowano na dotychczasowym miejscu działalności firmy, głównie ze
względu na to, że CLASSEN- POL był właścicielem odpowiednich terenów
pod taką inwestycję. W 1999 roku zbudowano nowy biurowiec, oraz halę
magazynową. Ten etap kosztował 8.500.000 DM. Tak jak poprzednio przy
finansowaniu w dalszym ciągu nie korzystano ze źródeł zewnętrznych,
tylko głównie z pożyczki od właściciela, posiłkując się dostawami
towarów od firmy CLASSEN. Zamiast płacić za dostarczone towary
właścicielowi pieniądze przeznaczano na inwestycję. Poza budową zakładu
inwestowano również w istniejące do tej pory środki trwałe, odnowiono
więc i doposażono park maszynowy. Ten etap inwestycji ukończono i
oddano do użytku w styczniu 2000 roku.
W tym samym roku rozpoczęto
realizację drugiego etapu (hale magazynowe i produkcyjne) o wartości
ok. 9.000.000 DM. Etap ten zdecydowano się sfinansować w podobny sposób
jak etap pierwszy.
Ponieważ od 1998 roku firma wykazywała już
dodatni wyniki finansowy, a skala obrotów firmy CLASSEN- POL zaczęła
już stanowić znaczącą część całego koncernu, zdecydowano się na większe
uniezależnienie finansowe CLASSEN-POL-u. W bankach komercyjnych
zaciągnięto kredyty w wysokości 8.000.000 DM na refinansowanie
rozbudowy firmy, a część pożyczki od właściciela (12.500.000 PLN)
postanowiono przeznaczyć na podwyższenie kapitału CLASSEN-POL-u.
Postanowiono też, że przy dalszym odnawianiu swojej bazy
technologicznej firma będzie już korzystała z usług firm leasingowych.
Najnowszy
etap w rozwoju CLASSEN-POL-u rozpoczął się w roku ubiegłym. Dynamiczny
rozwój firmy i wzrost liczby klientów, a równocześnie narastająca
konkurencja zmusiła firmę do szukania nowych rozwiązań. Uznano, że
konieczne jest dalsze udoskonalenie sposobu pracy firmy, znalezienie i
organizacja nowych kanałów dystrybucji, poszukiwanie doskonalszych
sposobów dotarcia do finalnego klienta. I tak między innymi:
- zainwestowano
w nowoczesne narzędzia umożliwiające dalsze usprawnienie funkcjonowania
firmy i obsługę dużo większej liczby odbiorców. W pierwszej kolejności
udoskonalono system zarządzania w sensie funkcjonalnym. Następnie
wdrożono w firmie system ISO 9002. Na koniec rozpoczęto wdrażanie
nowego zintegrowanego systemu informatycznego SAP.
- zdecydowano
o rozbudowie bazy wytwórczej firmy. Wiąże się to z przewidywanym
przeniesieniem do CLASSEN-POL-u produkcji kilku wyrobów dotychczas
wytwarzanych innych zakładach koncernu.
- w trakcie opracowania
są nowe produkty, których koncepcja i technologia będzie efektem pracy
ludzi CLASSEN-POL-u. W najbliższej przyszłości planuj się wprowadzenie
ich do produkcji.
Uwagi końcowe:
Patrząc na ubiegłe dziesięciolecie historii CLASSEN-u nasuwa się kilka wniosków.
Uzyskane
rezultaty potwierdzają, że koncern dokonał udanego transferu
posiadanych zasobów do Polski i prawidłowo je zainwestował mimo, że
odbyło się to w okresie trudnym i ryzykownym dla tego typu operacji.
Sukces ten usadowił go w ścisłej czołówce firm tej branży na rynku
polskim. Stworzył też warunki dla skutecznej ekspansji na rynki
wschodnich sąsiadów. Wykazał się więc:
- zdolnością do realnego postrzegania rzeczywistości w krajach transformujących swoją gospodarkę,
- umiejętnością przewidywania rozwoju wydarzeń gospodarczych,
- trafnością w ocenach poziomu ryzyka i zdolnością do jego podejmowania,
- umiejętnością
doboru na każdym etapie skutecznych, ale i bezpiecznych środków na
miarę swoich możliwości i potrzeb sytuacyjnych,
- sprawnością w realizacji kolejnych etapów rozwoju zaplanowanych przedsięwzięć.
Koncern
posiada obecnie w swojej dyspozycji pełną gamę zasobów
charakterystycznych dla współczesnej firmy. Nie można jednak oprzeć się
wrażeniu, że fundamentem całego dziesięcioletniego przedsięwzięcia w
Polsce był zgromadzony tu kapitał intelektualny. Stworzyło go
specyficzne połączenie wiedzy technicznej, technologicznej,
organizacyjnej i rynkowej koncernu z tego samego rodzaju kapitałem
ludzi- organizatorów przedsięwzięcia. Siłą, która nadała odpowiednią
dynamikę temu kapitałowi było duże zaangażowanie obu stron, oraz ich
wola odniesienia sukcesu.
Już dzisiaj widać, jak CLASSEN-POL
zaczyna tworzyć własny kapitał wiedzy, jak w tej dziedzinie zaczyna
stawać się ważnym ogniwem w strukturze koncernu i jak zaczyna być
równorzędnym partnerem innych jego firm. Już teraz widać, jak
CLASSEN-POL w oparciu o swoją mocną już pozycję zaczyna tworzyć
przyczółki dla przyszłych, samodzielnych przedsięwzięć za wschodnią
granicą....