GlobalEconomy.pl

Wydawnictwo Instytutu Analiz i Prognoz Gospodarczych

Newsy - Świat

Ważne informacje gospodarcze ze Świata na 34 tydzień 2015 roku (17. 08 2015-22.08.2015)

Jestem zaniepokojona, bo coraz częściej wypowiadają się poważni eksperci o tym, że rynki finansowe spodziewają się dużego kryzysu. Na razie nie wskazują daty kiedy on nastąpi i jakie zdarzenie go zapoczątkuje. Wszyscy wypowiadający się w tej sprawie… Więcej...

Mikrokomentarz - Świat

MIKROKOMENTARZ ŚWIAT (17. 08 2015-22.08.2015) –Marcin Kiepas z Admiral Markets AS : STRACH O CHINY CORAZ WIĘKSZY

Nastroje na rynkach finansowych z każdym dniem stają się gorsze. Wszystko przez obawy o kondycję chińskiej gospodarki. Piątek przynosi kolejną odsłonę tych obaw. Konsekwencją są silne spadki na giełdach i najwyższy od dwóch miesięcy kurs EUR/USD... Więcej...

Newsy - Europa

Ważne informacje gospodarcze z Europy na 34 tydzień 2015 roku (17. 08 2015-22.08.2015)

Według "The Economist" gospodarka Ukrainy skurczyła się w drugim kwartale o 15 proc. r/r, a w pierwszym - aż o 18 proc. Zadłużenie kraju wynosi dziś ok. 100 proc. PKB. Kijów zabiega o redukcję tego długu. Przed bankructwem broni ten kraj MFW i UE serią… Więcej...

Mikrokomentarz Europa

MIKROKOMENTARZ EUROPA (17. 08 2015-22.08.2015) – RYNEK NIERUCHOMOŚCI KOMERCYJNYCH ZDOMINOWANY JEST PRZEZ ZAGRANICZNE PODMIOTY. POLSKIE FIRMY SZUKAJĄ SPOSOBU NA UMOCNIENIE POZYCJI

Konsolidacja i wyspecjalizowanie w obsłudze nieruchomości prywatnych – to szansa dla krajowych firm na zaistnienie na rynku zarządzania nieruchomościami. Segment powierzchni komercyjnych jest zdominowany przez graczy międzynarodowych, ale szansa tkwi w… Więcej...

Newsy - Polska

Ważne informacje gospodarcze z Polski na 34 tydzień 2015 roku (17. 08 2015-22.08.2015)

Trwa prawny spór w sprawie rządowej reformy Otwartych Funduszy Emerytalnych. Spór toczy się przed Sadem Apelacyjnym, który odroczył do 24 września zbadanie, czy pozew zbiorowy w związku z tą reformą jest dopuszczalny prawnie. W marcu br. Sąd Okręgowy w… Więcej...

Mikrokomentarz - Polska

MIKROKOMENTARZ POLSKA (17. 08 2015-22.08.2015) – Ewa Kurowska dietetyk : LATEM POLACY REZYGNUJĄ ZE ZDROWEGO ODŻYWIANIA. POTEM JEST IM TRUDNO WRÓCIĆ DO DOBRYCH NAWYKÓW ŻYWIENIOWYCH

Polacy chcą się zdrowo odżywiać, często zapominają jednak o właściwej diecie w czasie urlopu. Niestety, nadmiar słodyczy, czerwonego mięsa i brak ruchu skutkują niechcianymi kilogramami. Wiele osób nie wraca też do zdrowych nawyków żywieniowych po wakacjach.… Więcej...

Gospodarka Światowa - artykuły, analizy

Marcin Kiepas Admiral Markets AS : CHINY POZOSTAJĄ W CENTRUM UWAGI

O godzinie 11:15 kurs EUR/PLN testował poziom 4,2390 zł, CHF/PLN 3,9220 zł, a USD/PLN 3,6940 zł. Do końca dnia polska waluta pozostanie pod głównym wpływem spekulacji odnośnie Chin, nastrojów na rynkach globalnych i nastawienia inwestorów do ryzyka.

Gospodarka Światowa - komentarze

dr M. Jędrzejak, z Saxo Bank : DUDLEY POMÓGŁ BYKOM, DANE UMOCNIŁY DOLARA

W środę nadal nastroje na rynkach dalekie były od stabilizacji. Zachowania inwestorów poddawały się jednak racjonalnej interpretacji. Charakterystyczna była rozbieżność zachowania się głównych giełd europejskich i parkietu w Nowym Jorku. Indeksy w Paryżu i…

Gospodarka Europejska - komentarze

Środowisko Naturalne

PROJEKT USTAWY PRAWO WODNE SZKODLIWY DLA BRANŻY ENERGETYKI WODNEJ

Nowe prawo wodne może znacznie podwyższyć koszty działalności polskiego przemysłu, rolnictwa i energetyki wodnej. Branża ostrzega, że jego uchwalenie w proponowanym kształcie mogłoby doprowadzić do likwidacji aż 400 obiektów hydroenergetycznych. Prawo jest…

Rynki Finansowe

D. Rosiński analityk DM AFS: SŁABNĄCY JUAN NIE POWSTRZYMA FED PRZEZ PODWYŻKĄ STÓP PROCENTOWYCH, MOŻE JĄ JEDNAK ODSUNĄĆ W CZASIE

Chiński rząd oraz bank centralny mają coraz mniejsze możliwości, by sztucznie podtrzymywać słabnącą koniunkturę. Potwierdza to decyzja o dewaluacji juana, przez co inwestorzy na najważniejszych giełdach zaczęli masowo wyprzedawać akcje. Chcąc ratować…

Doradztwo Biznesowe

SĄD ARBITRAŻOWY POMOŻE W SPORACH MIĘDZY WYNAJMUJĄCYM A NAJEMCĄ. MA BYĆ SZYBCIEJ I TANIEJ

Rozwiązywanie sporów między właścicielem mieszkania a wynajmującym ma być możliwe bez udziału sądów i adwokatów. Pomoże w tym powołany przez stowarzyszenie „Mieszkanicznik” sąd arbitrażowy. Toczące się przed nim postępowania mają być znacznie krótsze niż…

ŚLĄSK - PROBLEMY WIDZIANE ZE ŚLĄSKIEJ PERSPEKTYWY

W końcu 2000 roku zmiana ekipy rządzącej w Waszyngtonie zbiegła się z licznymi objawami pogarszania się sytuacji w gospodarce amerykańskiej. Pierwsze komentarze wyrażały zdziwienie, a nawet zaskoczenie, że światowe procesy kryzysowe dopadły także Amerykę,...
W końcu 2000 roku zmiana ekipy rządzącej w Waszyngtonie zbiegła się z licznymi objawami pogarszania się sytuacji w gospodarce amerykańskiej. Pierwsze komentarze wyrażały zdziwienie, a nawet zaskoczenie, że światowe procesy kryzysowe dopadły także Amerykę, giganta światowej gospodarki i niekwestionowanego jej lidera.
Przez ostatnie osiem lat pobytu demokratów w Białym Domu wszyscy przyzwyczaili się do prosperity. Lecz zastana przez republikanów rzeczywistość okazała się brutalna. Pogarszające się wskaźniki charakteryzujące sytuację gospodarczą oraz ich skutki w postaci rosnącego bezrobocia, upadających licznych firm, kłopotów flagowych koncernów amerykańskich nie pozostawiały żadnych złudzeń.
Ostatnich kilkanaście miesięcy to był szczególnie trudny okres dla ludzi z ekipy G.W. Busha. To prawda, że uwaga wielu z nich była skierowana na działania będące wynikiem wydarzeń w dniu 11 września. Jednak ci, którzy odpowiadali za stan gospodarki też mieli wiele powodów do zmartwień. Jest prawdą, że gospodarka amerykańska jest gigantem posiadającym duże możliwości, lecz nadanie takiemu słabnącemu gigantowi przyspieszenia nie należało do prostych zadań.
Na pierwszą linię wysunął się Fed - Zarząd Rezerw Federalnych. To on na każdym posiedzeniu swojego specjalnego komitetu oceniał sytuacje gospodarczą, prognozował jej rozwój i podejmował decyzje o wysokości stóp procentowych w USA. W okresie ostatnich kilkunastu miesięcy komitet ten podjął niespotykaną dotychczas ilość decyzji obniżających ich poziom. Ostatnia obniżka usytuowała je na niespotykanym od 40 lat poziomie: stopa funduszy federalnych osiągnęła poziom 1,75%, a stopa redyskontowa wyniosła 1,25%!
Głównym reżyserem tych działań był przewodniczący Komitetu Otwartego Rynku Fed Allan GREENSPAN. To na nim i na jego komentarzach skupiała się uwaga wszystkich obserwatorów. Instytucja, której obradom od lat przewodzi posiada wysoki autorytet nie tylko na rynku amerykańskim. Ten wytrawny specjalista nie ukrywał swoich poglądów na współczesną gospodarkę rynkową. Akcentując niezależność tych poglądów od administracji rządowej równocześnie podkreślał, że najważniejsze jest uruchomienie wspólnym wysiłkiem tendencji wzrostowych w gospodarce amerykańskiej. Nie uważał on poziomu stóp procentowych za coś świętego. Sprawne operowanie stopami to w jego ocenie jeden z kilku bardzo ważnych czynników stymulujących rozwój gospodarczy i Fed czynił z tej możliwości użytek. Ogłaszając kolejne decyzje o obniżaniu stóp podkreślał, że wyżej ocenia niebezpieczeństwo słabnięcia gospodarki, niż ryzyko inflacji.
Ostatnia decyzja Fed o pozostawieniu stóp bez zmian była sygnałem, że w ocenie tej instytucji gospodarka amerykańska wychodzi z okresu recesji, a tendencje wzrostowe mają stabilny charakter. Ostatnia decyzja to także sygnał, że w miarę nabierania rozpędu przez gospodarkę amerykańską Fed będzie również korygował poziom stóp procentowych dążąc do utrzymania tendencji zrównoważonego rozwoju gospodarki. Specjaliści przewidują więc wzrost tych stóp już w połowie roku.

Administracja prezydenta G.W. Busha jest świadoma tego, że szok z 11 września mija i Amerykanie wkrótce powrócą do swojego pragmatyzmu, którego fundamentem zawsze była sytuacja gospodarcza i jej perspektywy. W naszej ocenie podjęte więc zostały trzy kluczowe, ale i symboliczne decyzje.
Pierwszą z nich było przyjęcie rekordowej wielkości budżetu wojskowego. Wydatki w tej dziedzinie to nie tylko kontynuowanie krucjaty antyterrorystycznej. To przede wszystkim olbrzymie zlecenia dla czołowych koncernów. Ten potężny zastrzyk środków zostanie przeznaczony także na badania i rozwój, oraz na nowe technologie. Oznacza to, że w wyniku realizacji zleconych obecnie programów przyszłe możliwości amerykańskich firm zdecydowanie wzrosną i staną się one jeszcze bardziej konkurencyjne na globalnym rynku. Decyzja ta to dodatkowy bodziec przyspieszający rozwój amerykańskiej gospodarki w sytuacji, gdy inne kraje (w tym i kraje Unii) energicznie walczą jeszcze ze zjawiskami kryzysowymi i nie stać ich na podobny krok.
Druga decyzja dotyczy pakietu rozwiązań wspomagających małe i średnie przedsiębiorstwa. By ożywić ich aktywność, a tym samym pobudzić tworzenie miejsc pracy. Prezydent G.W. Bush zadeklarował wprowadzenie w najbliższym czasie takich nowych rozwiązań jak np. ulgi inwestycyjne, uproszczenie deklaracji podatkowych, a nawet całkowite zniesienie podatku spadkowego! Cały zestaw tych przedsięwzięć ma kosztować ponad 100mld USD!
Trzecia decyzja dotyczy tylko pozornie doraźnej sprawy. Prezydent Bush ustanowił wysokie cła na import stali do USA ( pisaliśmy o tym w jednym z poprzednich komentarzy). Nie zatrzymały go obowiązujące umowy międzynarodowe, presja WTO, ani groźba retorsji z krajów dotkniętych skutkami tych decyzji. Jest prawdą, że od dłuższego już czasu amerykański przemysł stalowy przeżywał spore kłopoty. Nie był on konkurencyjny w porównaniu z przemysłami stalowymi innych krajów i przegrywał z nimi na swoim rynku. Wynikiem tego były upadłości wielu firm i utrata licznych miejsc pracy. Słabe wyniki finansowe nie stwarzały też szans na modernizację technologiczną. Decyzja G.W. Busha to ochrona amerykańskiego rynku przed tańszym importem i stworzenie możliwości rozwojowych dla swoich producentów. To także sygnał, że obecna administracja amerykańska w obronie jakiejś zagrożonej branży nie cofnie się przed decyzjami naruszającymi dotychczasowy porządek gospodarczy świata. To symboliczna decyzja prezydenta i dodatkowy sygnał dla przemysłu, że administracja waszyngtońska jest po ich stronie i w ciężkich chwilach można na nią liczyć.

Ten kilkunastomiesięczny okres recesji sporo nauczył także amerykańskie przedsiębiorstwa. Zdały sobie one sprawę z tego, że dobrobyt, bezpieczeństwo i przewaga konkurencyjna nie jest im dana raz na zawsze.
Największe z nich posiadały spore rezerwy i to pozwoliło im przetrwać trudny rok na ogół w niezłej kondycji. Jednak zdały sobie sprawę z zagrożeń. Wynikiem tego są dochodzące coraz częstsze sygnały o zawiązywaniu różnych aliansów. Najbardziej spektakularną w ostatnich dniach była informacja o wejściu w decydującą fazę fuzji dwóch komputerowych potentatów: kalifornijskiego koncernu HEWLETT - PACKARD i teksańskiego COMPAQ-a. Jeśli do niej dojdzie, to operacja ta będzie warta ponad 20mld USD. Stworzy ona nową sytuację na światowym rynku komputerowym. Dotychczasowe rynki obu firm będą wkrótce obsługiwane przez superpotentata, którego koszty działalności dzięki tej operacji zdecydowanie zmaleją.
Także na rynku małych i średnich firm trwa duże ożywienie. To prawda, że w ostatnim roku wiele z tych firm upadło, jednak ich miejsce zajęły nowe i rządne sukcesów. Firmy te coraz bardziej perfekcyjnie wykorzystują do swojej działalności przestrzeń stworzoną im przez zaawansowane technologie informatyczne. Tworzą się nowe warunki dla realizacji dużych programów badawczo-rozwojowych, produkcyjnych, usługowych, finansowych. I jest to nowa jakość w gospodarce amerykańskiej.

Ameryka to kraj ludzi pragmatycznych aż do bólu. W ich działalności gospodarczej dominują kompetencje zawodowe i realizm tak w ocenie sytuacji, prognozach, koncepcjach jak i w konkretnych decyzjach i realizacjach. Istotne różnice polityczne ujawniają się w okresach wyborczych lecz w obliczu trudności, a nawet zagrożeń wszyscy mają poczucie wspólnoty interesów.
Sytuacja zagrożenia kryzysowego w gospodarce wyzwoliła w nich trudną do zauważenia w innych krajach wolę lojalnego współdziałania organów na najwyższych szczeblach politycznych (parlamentu, rządu oraz Fed-u). Połączyła ich jedność celów (chęć zahamowania tendencji spadkowych w gospodarce!), a zaprezentowane przez władze zdecydowanie i realne koncepcje wspomagające przedsiębiorców stworzyły w biznesie właściwą atmosferę, można ją nazwać atmosferą prosukcesową.
Teraz wszystko zależy już od amerykańskich firm. To oczywiste, bo to przecież gospodarka rynkowa...
...

Nasi mecenasi

2000+ ConsultingWydawca portalu GlobalEconomy.pl