|
Inspiracją do zaprezentowania tych rozważań był kolejny ranking, w którym bez sukcesu uczestniczyła gospodarka naszego kraju. Według Komisji Europejskiej na 25 sklasyfikowanych unijnych krajów, Polska znalazła się na 21 miejscu w szeroko rozumianych inwestycjach w procesy innowacyjne. W przygotowywaniu ocen do tej klasyfikacji zastosowano syntetyczny wskaźnik Summary Innovation Index (SII), w którym zawarta jest ważona suma wielu innych wskaźników, w tym liczba absolwentów szkół wyższych, wydatki budżetowe i firmowe na badania oraz innowacje, infrastruktura informacyjna – internet itp. Taki sam wskaźnik SII jaki mają Stany Zjednoczone (0,6) uzyskały w Europie tylko Szwecja, Finlandia, Dania i Szwajcaria. Polska otrzymała ocenę niską, bo tylko 0,2. Ta rankingowa klasyfikacja jest swoistą miarą myślenia o swojej przyszłości, pokazuje jaką uwagę przywiązuje oceniany kraj do budowy nowoczesnej gospodarki, jakie jest jego zaangażowanie w osiągnięcie wysokiego poziomu rozwoju i jakie znaczenie w jego polityce mają inwestycje w budowę potencjału wiedzy swojego społeczeństwa.
Powyższa klasyfikacja skłoniła nas do spojrzenia na świat biznesu z nieco innego, niż dotąd punktu widzenia. Zakładamy, że każdy z nas, każdy człowiek biznesu chce zrozumieć otaczający go świat, zastanawia się nad tym, jakie ma szanse w przyszłości i od czego one zależą. Proponujemy, by tym razem nasi czytelnicy (szczególnie menedżerowie) wykorzystali zaprezentowane tu kilka uwag, jako pretekst do refleksji związanej z budową przyszłej pozycji konkurencyjnej swojej firmy ...
1.Żyjemy w świecie konkurencyjnym. Konkurują na nim wszyscy, w prawie wszystkich dziedzinach życia gospodarczego. Konkurencja gospodarcza to rywalizacja podmiotów (osób prowadzących działalność gospodarczą, firm, korporacji transnarodowych, państw, ale także ich struktur), których celem jest osiągnięcie korzyści związanych z prowadzoną działalnością gospodarczą. Ta działalność ma sens ekonomiczny, gdy pozwala na uzyskanie nadwyżki w stosunku do poniesionych nakładów. Niezdolność do spełniania tego warunku eliminuje taki podmiot z rynku. Oznacza to, że rynek ocenia konkurencyjność każdej firmy i stwarza warunki do kontynuacji działania i dalszego rozwoju tym firmom, które te wymagania spełniają, a eliminuje te, które ich nie spełniają. Warunkiem konkurencyjności podmiotu gospodarczego jest zdolność do zapewnienia przez jego produkt wartości dodanej tak dla klienta, jak i dla inwestora, a wyrób uznaje się za konkurencyjny, jeśli zapewni klientowi większą wartość dodaną, niż produkt rywala (o czym niekiedy zapominamy).
2.Świat jest obecnie w okresie postępującej globalizacji. Oznacza to, że podstawowym zadaniem każdego z nas jest opanowanie umiejętności sprawnego poruszania się po globalnym rynku, postrzegania zachodzących na nim zmian i rozumienia ich istoty. Globalizacja to wyzwanie wymagające nieustannego poznawania świata biznesu oraz duża zdolność do ciągłego gromadzenia, selekcjonowania, weryfikowania, aktualizowania i hierarchizowania wiedzy o rynkach. Wobec nieustannie i szybko następujących zmian każdy musi uczyć się tego świata, musi umieć swoje stare umiejętności korygować, a nowe zdobywać i umiejętnie łączyć ze starymi, już zweryfikowanymi na rynku. To także umiejętność trafnego lokalizowania w rozpoznanym, globalnym rynku swoich obecnych i przyszłych możliwości. Zrozumienie czym w takich warunkach jest zarządzanie i jaka jest rola menedżera to pierwszy krok na drodze do sukcesu.
3. Zrozumieć świat biznesu, swoje w tym świecie szanse i możliwości to marzenie wszystkich menedżerów, które niestety dla wielu przedstawicieli tego zawodu jest nieosiągalne. Ten świat w zasadzie nie ma stałych reguł i jednego słusznego rozwiązania w danej sytuacji. Nie ma też uniwersalnego stylu zarządzania firmą, swoistej receptury, która dawałby pewność, a przynajmniej wysokie prawdopodobieństwo osiągnięcia przez nią sukcesu. Mówimy, że współczesny biznes jest na wskroś intelektualny, bo każdą w nim sytuację trzeba rozpatrywać indywidualnie. Mówimy też, że obecny etap, to etap gospodarki opartej na wiedzy, a dla znalezienia właściwego rozwiązania problemu biznesowego niezbędna jest coraz bardziej zaawansowana wiedza, wyższy poziom umiejętności oraz coraz sprawniej działająca wyobraźnia.
Współczesna gospodarka to gospodarka oparta na wiedzy, więc nie wymaga dowodzenia teza o innowacyjnym charakterze jej rozwoju. Proces ten w istniejących organizacjach objawia się wprowadzaniem w różne obszary ich działania kolejnych innowacji, lepiej odpowiadajacych na potrzeby klientów. Nie można także zapominać o tym, że udane wejście na rynek nowopowstałej organizacji również musi mieć charakter innowacyjny.
Samo słowo innovatis (łac.) jest rozumiane jako odnowa tego, co było dotychczas lub tworzenie czegoś zupełnie nowego. By zmiana wprowadzona w działalność organizacji mogła być uznana za innowację, musi realnie służyć przyszłym interesom klientów. Płaszczyzną, na której należy postrzegać każdą potencjalną innowację wyznaczają zmieniajace się potrzeby współczesnego świata i prawdopodobne kierunki ich rozwoju w najbliższych latach. Wyznacza ją coraz szybciej i coraz bardziej integrujący się świat organizacji gospodarczych i finansowych, coraz większa dynamika zachodzących zmian technicznych, technologicznych i organizacyjnych, coraz większa zależność rezultatów firm od zdolności wykorzystania wiedzy światowej, od zdolności do jej adaptowania i rozwijania.
W tym świecie trzeba umieć wykorzystać to, co popularnie nazywamy synergią. Efekt synergii to szeroko rozumiany efekt połączenia sił w dziedzinach komplementarnych, ale też pozornie niekomplementarnych. Sukcesy biznesowe firm na współcześnie coraz bardziej globalnym rynku to rezultat efektywnego połączenia firmowej wiedzy, doświadczenia, wyobraźni, woli i umiejętności działania oraz inteligencji rozumianej jako optymalne wykorzystanie tych atutów w każdej sytuacji. To łączenie sił w coraz większym stopniu zachodzi na globalnym rynku, na każdym etapie działalności biznesowej, przy czym w coraz wiekszym stopniu nie uznaje ono granic politycznych między krajami, a o jego skutkach ekonomicznych decyduje nie tylko jakość finalnego produktu i zdolność do zaspokojenia potrzeb ilościowych klientów, ale i moment, w którym innowacyjny produkt jest wprowadzany na rynek.
4. W pierwszym przybliżeniu definicja przedsiębiorstwa wydaje się być prosta. Przedsiębiorstwo to idea, a nośnikiem tej idei są firmowe produkty, są nimi zawsze oferowane przez firmę towary lub usługi. Taka idea będąca istotą działania przedsiębiorstwa jest osią, wokół której koncentruje się działalność ludzi firmy. Lecz taka idea nie trwa wiecznie, jej czas rynkowej atrakcyjności jest ograniczony i na obecnie coraz bardziej globalnym rynku ten czas jest coraz krótszy. Moment utraty atrakcyjności przez nią jest trudny do przewidzenia, pojawia się nagle, wywołując zagrożenie, niebezpieczeństwo, a nierzadko upadek firmy.
Długość życia przedsiębiorstw jest obecnie na ogół krótsza niż to wynika z ich potencjalnych możliwości. Zależy ono w pierwszej kolejności od zdolności firmy do ciągłego odnawiania się. Celem tego odnawiania się jest dostosowanie swoich możliwości do zmieniajacych się potrzeb w nieustannie zmieniającym się otoczeniu. Ale też celem tym jest takie wpływanie na zmiany w otoczeniu, by były one jak najkorzystniejsze dla aktualnych możliwości firmy.
5. Na świecie nie ma nic, co można uznać za stałe i niezmienne. Wszystko, co nas otacza ulega nieustannym zmianom. Bez przerwy podlegamy działaniu swojego bliższego i dalszego otoczenia oraz reagujemy na zmiany, które w nim zachodzą. Każdy też w jakiś sposób sam oddziałuje na to, co go otacza. Sami też mamy możliwość generowania zmian i ich wywoływania. Jednak nie zmienia to faktu, że wszyscy jesteśmy cząsteczkami jakąś większej całości, a wszystkie zmiany w tej ,,całości” są ze sobą wzajemnie powiązane. Jedyną pewną rzeczą w otaczającym nas świecie jest trudny do opisania formalizmami charakter jego zmienności, z ich nie do końca rozeznanymi mechanizmami, a także ich ograniczona przewidywalność i spory poziom ryzyka tak przy ocenie sytuacji, jak i przy realizacji podjętych decyzji. Wynikowy stan ustalony w świecie biznesu, a także w naszym biznesowym otoczeniu jest zawsze jakąś złożoną sumą nieskończonej ilości cząstkowych stanów nieustalonych wywoływanych przez wszystkich uczestników działań rynkowych. Także sytuacja w firmie jest też jakąś sumą stanów nieustalonych, będących skutkiem różnorodnych działań zatrudnionych w niej osób. Stąd nie wszystko daje taki wynik, jaki chcą uzyskać rządzący, jaki mógłby być osiagnięty przy posiadanych możliwościach.
6. Głównym i najbardziej wartościowym zasobem firmy jest obecnie zbiorowa inteligencja tak jej ludzi, jak i ludzi organizacji współpracujących z nią, wraz z ich wolą działania na rzecz wspólnych korzyści. Inteligencja w biznesie, to w pierwszym przybliżeniu zdolność do twórczego korzystania ze swojej świadomości, ale też umiejętność nieustannego i ukierunkowanego jej rozwoju. Ta świadomość, to specyficznie pojęta synteza wiedzy, doświadczenia oraz wyobraźni.
To właśnie tak rozumiana inteligencja w pierwszej kolejności decyduje o tym, czy we właściwym momencie zauważymy zmiany w swoim szeroko rozumianym otoczeniu biznesowym, zrozumiemy ich istotę, trafnie przewidzimy dalszy ciąg zmian, wystarczająco precyzyjnie określimy obszar, w którym firma ma wolność wyboru dalszego kierunku swojego postępowania i we właściwym miejscu skoncentrujemy działania firmy. Zespołowa inteligencja teamu firmowego - to czynnik, którego podstawą jest zawsze poziom inteligencji kierującego, i kierowanych, a także sposób integrowania tych dwóch składników w trakcie realizacji zadań.
Mówi się, że w biznesie nie ma nic stałego. Jest to słuszne z zastrzeżeniem, że jedynymi stałymi elementami życia każdej organizacji jest to, że jest ona skazana istnienie oraz na konieczność uczestniczenia w zmianach i wprowadzania takich zmian, a także to, że najwartościowszym składnikiem zasobów każdej organizacji jest zawsze jej zbiorowa inteligencja.
7. Zarządzanie współczesną firmą to przede wszystkim kierowanie zespołowym procesem jej odnawiania, a niekiedy nawet wymyślania jej od nowa! W biznesie na szczeblu kierownictwa mamy prawie wyłącznie do czynienia z zarządzaniem przyszłością firmy. Zrozumienie przez menedżera istoty zarządzania organizacją jest niemożliwe bez zrozumienia otoczenia, w którym on działa. To otoczenie dla menedżera to nie tylko otoczenie wewnątrz organizacji, ale także otoczenie rynkowe i szeroko rozumiane otoczenie społeczne. Ponieważ otaczające menedżera warunki ulegają nieustannym przemianom, więc to zrozumienie nie jest jednorazowym aktem, jest procesem ciągłym.
Odnawianie firmy należy rozumieć jako tworzenie, wprowadzenie i stymulowanie zmian, czyli to, co powszechnie nazywane jest zarządzaniem zmianami. Proces ten dotyczy tak wnętrza organizacji, jak i jej styku i współdziałania z otoczeniem. Ten proces zawsze absorbuje siły firmy, zużywa posiadane przez firmę środki, ogranicza możliwość zaangażowania się firmy w innych (niekiedy rezerwowych) obszarach działania, a obecnie jest obarczony coraz większym poziomem ryzyka i nierzadko kończy się przegraną, dotkliwą porażką, a nawet klęską.
8.Rozwój organizacji to proces tworzenia, wprowadzania i stymulowania zmian. Inteligentne kierowanie takim procesem w organizacji zwykliśmy nazywać zarządzaniem zmianami. Skuteczność tego procesu mierzy się czasem wprowadzania zmian, wynikającymi z takiego działania kosztami, a także wielkością ekonomicznych efektów sukcesów, lub skutków porażek. Rezultatem procesu wprowadzania zmian w organizacji jest nieustanne jej odnawianie. Lecz coraz większe tempo zmian i coraz głębszy ich charakter powoduje, że odnawianie to jest coraz częściej równoznaczne z tworzeniem zupełnie nowej formuły jej istnienia. Zwykle ten problem nazywa się wymyślaniem i kreowaniem przyszłości. Skuteczne zarządzanie zmianami jest nierozerwalnie związane z „wymyślaniem jutra”. To wymyślanie jutra, nie jest tylko próbą określenia prawdopodobnego otoczenia swojej przyszłej działalności. To także stworzenie koncepcji swoich działań mających na celu osiągnięcie jak najlepszych warunków dla uczestnictwa w nowej, przyszłej rzeczywistości. Żadna bowiem organizacja nie może dobrowolnie rezygnować z możliwości współuczestniczenia w kreowaniu otoczenia, w którym chce działać.
9. Mówiąc o wymyślaniu przyszłej rzeczywistości należy też brać pod uwagę kształt organizacyjny coraz bardziej globalnej gospodarki oraz kształt swojej organizacji. Ostatnie kilkadziesiąt lat to systematyczne rozchodzenie się funkcji przedsiębiorcy - kapitalisty i zawodowego kierownika firmy - menedżera. Dzisiaj już nikt nie ma wątpliwości, że jest to zawód, w którym wymagana jest wysokospecjalizowana wiedza, doświadczenie, praktyczne umiejętności, oraz szereg cech związanych z charakterem tego zawodu.
W ostatnich latach nikt nie ma już wątpliwości, że rodzi się nowy porządek świata a wraz z nim istotne zmiany w organizacji i zarządzaniu firmami. Od menedżera wymagać się będzie więcej, ale też na pewno inaczej niż teraz. Będzie on musiał posiadać zdolność do:
ciągłej obserwacji swojego otoczenia, szybkiej oceny poziomu ryzyka i do podejmowania go, a także umiejętność nieustannego uczenia się także od innych,
kierowania zespołem w dynamicznie zmieniającym się otoczeniu, zdolność do projektowania i wprowadzania zmian, a także miejetność dobierania i stosowania różnych systemów zarządzania w zależności od sytuacji,
Już teraz widać w jakim kierunku zmienia się przedsiębiorstwo. Są też wyraźne symptomy wskazujące na to, w jakim kierunku będzie w przyszłości ewoluować formuła jego organizacji. Autorzy takich prognoz przedstawiają różne scenariusze rozwoju gospodarczego i wizje nowych przedsiębiorstw. Wydaje się, że warto to zwrócić uwagę na kilka czynników, które będą miały tu znaczenie decydujące. Musimy sie więc liczyć :
ze wzrostem znaczenia kapitału intelektualnego, który stanie się strategicznym zasobem przyszłych przedsiębiorstw,
z powstaniem specyficznego rynku wybitnych specjalistów, oni będą odgrywać silną rolę i będą akceptować tylko pozycję partnerską,
ze spłaszczaniem sie struktur zarządzania w firmach,
z aliansami pomiędzy szkołami i przedsiębiorstwami, bo firmy będą potrzebowały wysokiej klasy pracowników.
Zmieniać się też będzie stopień i sposób wykorzystywania wiedzy ludzi. Podstawowym problemem stanie się pozyskiwanie, tworzenie, wykorzystywanie, obrót kapitałem intelektualnym. Należy założyć, że coraz większa ilość stanowisk pracy w firmach będzie stanowiskami bazującymi na wiedzy. Przyszłość więc zależy od przedsiębiorstw o znaczącej wartości ich potencjału intelektualnego. Wiedzę przedsiębiorstwa, oraz inteligencję fimy trudno zmierzyć, ale też trudno nią zarządzać. Jedno jest pewne, że rozwój świata będą ciągnąć firmy inteligentne. |