|
Na globalnym rynku musisz KIMŚ być i musisz mieć COŚ do zaoferowania. Musisz być globalnie konkurencyjnym. Tym, co decyduje o sukcesie jest Twoja zdolność do tworzenia i oferowana produktów zawierających innowacje...
By w biznesie stabilnie funkcjonować musisz dla partnerów rynkowych być KIMŚ i musisz mieć im COŚ do zaoferowania.
Będziesz KIMŚ i będziesz przez innych traktowany jako PARTNER, gdy opanujesz i utrzymasz trwałą zdolność do innowacyjnego myślenia i umiejętność tworzenia innowacyjnych produktów rynkowych.
Będziesz miał to wartościowe COŚ do zaoferowania rynkowi, jeśli Twój innowacyjny produkt będzie konkurencyjny na obecnie w coraz większym stopniu globalnym rynku.
Nie ma współcześnie innej drogi do sukcesu.
HaK
O GLOBALIZACJI W GOSPODARCEPrzez ostatnie dziesięciolecia nieustannie wzrastało znaczenie działalności gospodarczej realizowanej w skali międzynarodowej. W tym okresie równolegle rozwijały się różne formy współpracy firm mających swoje siedziby w różnych zakątkach kuli ziemskiej. Proces ten bez przerwy ewoluował, lecz w ostatnich latach uległ gwałtownemu przyspieszeniu. Przyczyny tego przyspieszenia należy upatrywać w połączeniu się dotychczasowych procesów integracyjnych w gospodarce i przemian politycznych ostatnich kilkunastu lat, z dynamicznym rozwojem informatycznych technologii i prac badawczo-rozwojowych. W rezultacie doprowadziło to do zapoczątkowania nowego etapu tak w gospodarce światowej, w warunkach działania przedsiębiorstw, jak i w pracy ich menedżerów.
Ten obecny etap przemian, w którym znajduje się gospodarka światowa skrótowo jest nazywamy globalizacją. Proces ten jest przez wszystkich obserwowany z dużą uwagą. Przebiega niezwykle dynamicznie i od szeregu już lat jego różnorakie skutki obserwujemy także w naszym kraju. Jego rozumienie jest o tyle ważne, że obecnie żaden menedżer nie może już w swoim działaniu lekceważyć wpływu globalizacji na sytuację bieżącą i przyszłość swojej firmy, na efekty każdego realizowanego przedsięwzięcia, a nawet na prawie każdą swoją decyzję. W moim przekonaniu teza ta w coraz większym stopniu obowiązuje w Polsce i dotyczy wszystkich typów przedsięwzięć, niezależnie od wielkości i zakresu działania firmy.
Sprawami, które od wieków czyniły pracę menedżerów ryzykowną, ale równocześnie bardzo emocjonującą były nieustannie pojawiające się coraz to nowsze wyzwania. Myślę, ze obecnie takim właśnie powszechnym wyzwaniem dla środowiska menedżerskiego jest współczesna globalizacja – proces nie do końca rozeznany, bo rozwijający się. To wyzwanie stoi teraz także przed społeczeństwami oraz rządami wszystkich krajów świata. Świadomość rozeznanych już procesów globalizacyjnych, ale też niemożność przewidzenia wszystkich potencjalnych skutków globalizacji niepokoi polityków, a nawet wytrawnych wizjonerów. Jedno jest pewne. Obecnie proces ten w swoim głównym nurcie wydaje się mieć charakter obiektywny i jest nieunikniony. Nie ma też realnych środków by go zatrzymać, lub nawet opóźnić. Dlatego każdy musi starać się w nim odnaleźć, a w moim przekonaniu w pierwszej kolejności dotyczy to menedżerów.
O GLOBALNEJ KONKURENCJINabycie przez jak największą część naszego społeczeństwa umiejętności tak rozumienia obecnych procesów gospodarczych jak i sprawnego poruszania się po współczesnym już globalnym rynku należy obecnie uznać za podstawowy warunek pomyślnego rozwoju kraju, to prawie dla każdego kluczowe wyzwanie w erze globalizacji. Dotyczy to dzisiaj wszystkich przedsiębiorstw tak o zasięgu działania lokalnym, krajowym, czy też międzynarodowym, bowiem jakościowo problemy i mechanizmy są prawie takie same, inna jest tylko skala - zależna od wielkości firmy, obszaru jej działania i dziedziny.
Każdy współczesny menedżer musi posiadać swoją świadomość i wyobraźnię mocno osadzoną w realiach gospodarki globalnej. Jest to warunek konieczny tak dla poprawnego postrzegania swojego zawodowego otoczenia, rozumienia występujących w nim procesów gospodarczych, trafnego przewidywani w nim zmian, skutecznego znajdywania dla siebie szans i odnoszenia sukcesów w tych dynamicznie zmieniających się warunkach.
Rywalizacja, konkurowanie, współzawodnictwo to zjawisko znane od zarania dziejów. We współczesnym świecie jest to masowy, dominujący i zarazem uniwersalny proces, oraz główna siła motoryczna tego, co dzieje się i zmienia wokół nas. Oczywiście z największą ostrością widać go w gospodarce, ale jego skutki zauważa się wszędzie, chociażby w tak różnych dziedzinach jak polityka, nauka, sztuka, ideologia, życie osobiste, czy nawet religia. Obecnie proces ten ma w coraz większym stopniu globalny charakter i dotyczy praktycznie wszystkich dziedzin życia społecznego. Trwa on bez przerwy, a my odczuwamy jego obecność na każdym kroku.
W miarę upływu czasu obserwuje się nieustanny wzrost poziomu i ostrości walki konkurencyjnej, a wprowadzany do niej coraz szerszy arsenał coraz doskonalszych środków zwiększa po każdej stronie ,,siłę ognia’’.
Wokół nas pod wpływem tej rywalizacji szybko wzrasta tempo zachodzących zmian, nieustannie zmieniając warunki, w których działa każda organizacja gospodarcza.
Każda firma, każdy menedżer i prawie każdy z nas czuje na sobie rosnącą presję tego procesu, ale też swoim działaniem przyczynia się do wzrostu tej presji na innych.
Globalna konkurencja wywiera swoje piętno na każdym z nas. Nie miejsce tu i czas, by szczegółowo rozważać skąd u współczesnych bierze się takie natężenie woli rywalizacji, taka chęć konkurowania i taka determinacja w dążeniu do sukcesu. Jedno jest pewne: cechy te pod wpływem zmian zachodzących w otaczającym nas świecie są w coraz większym stopniu siłą napędową każdego z nas, odgrywają coraz większą rolę w podejmowanych życiowych decyzjach i w naszym postępowaniu, wyzwalają w nas często ostatnie rezerwy. To dążenie do sukcesu w warunkach coraz ostrzejszej rywalizacji nie jest rezultatem tylko wolnego wyboru. Stało się ono obecnie przymusem, a sam sukces już teraz jest jedną z dominujących naszych wewnętrznych potrzeb życiowych. Sukces w tej rywalizacji, w której uczestniczy prawie każdy z nas to nie tylko warunek wzrostu osobistej, czy też firmowej pozycji, ale coraz częściej warunek jej utrzymania, a nawet przetrwania. W tym powszechnym dążeniu do osiągnięcia sukcesu tkwią największe nasze szanse i rezerwy każdej organizacji. Istotnym problemem współczesnych menedżerów jest to, jak zintegrować potrzebę osiągnięcia sukcesu indywidualnego pracowników z sukcesem organizacji, jak wyzwolić te wewnętrzne rezerwy, a także jak uniknąć niszczących skutków braku takiej integracji.
Od kiedy na świecie zaczęto likwidować bariery i ograniczenia w międzynarodowej wymianie gospodarczej, a zaczęła dominować wolna gra sił ekonomicznych, to konkurowanie globalne bez przerwy i w coraz większym stopniu towarzyszy każdej działalności gospodarczej, zaś sukces w tym konkurowaniu stał się głównym celem tych działań. Konkurują między sobą zespoły, firmy, grupy firm, kraje, grupy krajów. Na współczesnym rynku w warunkach gospodarki globalnej, operują coraz liczniejsi rywale, o coraz bardziej wyrównanym poziomie. O sukcesie w rywalizacji coraz częściej decydują sprawy jeszcze niedawno uważane za drugo, czy nawet trzeciorzędne. By uczestnicząc w procesach biznesowych rozwijać się, a przynajmniej istnieć i przetrwać nie wystarczy nawet najbardziej finezyjne zaplanowanie i realizowanie jakiegoś konkretnego celu. Liczy się jakość i przede wszystkim czas.
W warunkach globalnej konkurencji przestają też istnieć tradycyjnie (nieco statycznie) pojmowane cele, do których kiedyś zmierzały firmy. Teraz te cele są coraz bardziej ruchome, pojawiają się, zmieniają i coraz krócej istnieją...
Rzeczywistym zaś celem przedsiębiorstwa stało się osiąganie sukcesu w tym nieustannie i dynamicznie zmieniającym się i konkurencyjnym środowisku. Zatem kluczowym problemem w tych warunkach staje się takie kierowanie przedsięwzięciami gospodarczymi, by maksymalizowały tak bieżącą jak i przyszłą konkurencyjność firmy, jej zdolność do ciągłego odnoszenia sukcesów.
To prawda, że konkurowanie na globalnym obecnie rynku to nieustanne, a niekiedy nawet śmiertelne zagrożenie dla firm uczestniczących w tym procesie. Jednak kierując współczesną firmą trzeba widzieć w globalnym konkurowaniu także ( a może przede wszystkim) nowe możliwości. By je dostrzec i wykorzystać uwaga firm oraz ich menedżerów musi być skierowana na zewnątrz, musi nieprzerwanie koncentrować się na:
globalnym kliencie i jego rosnących, ciągle zmieniających się potrzebach.
globalnych partnerach biznesowych, których rozwój można wykorzystać w realizowanych przedsięwzięciach, w rozwoju własnej konkurencyjności,
konkurentach w skali globalnej, oraz na istocie innowacyjnych zmian w produktach, które wprowadzają na rynek,
możliwościach tkwiących w badaniach naukowych, w szeroko rozumianym postępie technicznym, technologicznym i organizacyjnym tworzonym na całym świecie.
O FIRME W GLOBALNYM ŚWIECIE I O JEJ PRZYSZŁOŚCI
W globalnej konkurowaniu czynnie uczestniczą dziś nie tylko te firmy, które chcą wyróżniać się w swojej specjalności. Dla wszystkich, którzy są w danej branży i chcą w niej dalej liczyć się udział w rynkowej rywalizacji ma charakter obligatoryjny, a z uczestnictwa w niej nawet na chwilę nie można zrezygnować. Wycofanie się dziś z tego nigdy niekończącego się wyścigu, to najczęściej rezygnacja ze swojej obecności w danej dziedzinie na zawsze. Próba powrotu po jakimś czasie do tego samego ,,peletonu’’ zwykle jest bardzo trudna i kosztowna, a najczęściej wręcz niemożliwa. Dlatego każda firma musi mieć realną i realizowalną koncepcję długofalowego uczestnictwa w tym wyścigu. Uważam, że rozważając te problemy na gruncie własnej firmy powinieneś zwrócić uwagę na to, że:
Najbardziej skuteczną ,,amunicję’’ jaką można w firmie stworzyć dla skutecznej walki konkurencyjnej są innowacje. Każda firma musi być strategicznie zorientowana na windowanie na jak najwyższy poziom własnego kapitału intelektualnego oraz uczestnictwo w rywalizacji w obszarze tworzenia i wprowadzania innowacji do swojej oferty rynkowej.
Mało jest takich firm, które mogą opierać się w tym procesie głównie na własnych siłach. Dlatego kluczowe znaczenie zaczyna mieć technologia gromadzenia, analizy, selekcji i korzystania z globalnych informacji o innowacjach, oraz zdolność firmy do pozyskiwania tych innowacji, stosowania ich we własnych produktach i rozwijania ich.
w rynkowej rywalizacji, w każdym nowym przedsięwzięciu ważny jest przede wszystkim pierwszy etap. Jest nim proces, w którym dokonuje się wyboru i sposobu tworzenia innowacyjnego produktu, W tym procesie kluczową rolę zawsze odgrywają członkowie kierownictwa i zwykle wąska grupa wyróżniających się specjalistów, którzy są w stanie wziąć na siebie cały ciężar przygotowania warunków dla skutecznego konkurowania z otoczeniem. To oni angażując swoją świadomość, wyobraźnię i zdolność do działania biorą na siebie zadanie opracowania koncepcji prowadzącej do dorównania rywalowi i wygrania z nim. Niebagatelnym problemem jest umiejętność tej grupy pociągnięcia za sobą pozostałych pracowników, którzy z zaangażowaniem i we właściwym momencie włączą się w ten proces.
Jak pozyskać dla firmy takich ludzi i jak skoncentrować ich wokół realizacji celów firmy, a potem jak utrzymać ich w firmie, jak utworzyć z nich sprawne, efektywnie działające teamy, jak stwarzać warunki dla rozwoju ich talentów, jak zmotywować ich do nadzwyczajnego wysiłku intelektualnego i jak kierować nimi - to niezwykłe zadanie dla współczesnego menedżera.
Dynamizm innowacyjny firmy to dziś podstawowa cecha nowoczesnej firmy. To w pierwszym przybliżeniu zdolność do tworzenia innowacji w każdym obszarze jej działania, to zdolność twórczego korzystania z osiągnięć innych oraz skutecznego ich rozwijania i wdrażania. To także zdolność do rozwoju oferty rynkowej tak w sensie ilościowym, jak i asortymentowym w oparciu o te innowacje, aż do wielkości uzasadnionej potrzebami rynku. Tak szeroko rozumiana działalność innowacyjna każdej współczesnej firmy winna objąć jej wszystkie kierunki i obszary działania.
w tym nigdy niekończącym się globalnym wyścigu, którego istotą stały się różnego rodzaju innowacje, podstawowym parametrem stał się czas. Nie trzeba zbyt szeroko analizować przypadku, gdy dwie firmy po okresie intensywnej pracy badawczej i po poniesieniu znacznych kosztów mają szansę prawie równocześnie osiągnąć sukces innowacyjny, tworząc nową, podobną propozycję dla rynku. Jest oczywistym, że jeśli jedna z nich wejdzie udanie na rynek nieco wcześniej może zwrócić na siebie uwagę klientów i zgarnąć lwią część zamówień. Dla rywala mogą zostać nędzne resztki i zamiast sukcesu po poniesieniu dużych kosztów jego wynik finansowy może być nawet przyczyną klęski. Niby innowacyjny cel został osiągnięty, a jednak przegrana... Ten zasygnalizowany przykład pokazuje, że globalizacja wprowadziła w ten wyścig innowacyjny znaczne wyższy poziom ryzyka, który ponoszą wszyscy jego uczestnicy, a w którym to wyścigu, czas realizacji wszystkich przedsięwzięć w biznesie stał się podstawowym parametrem decydującym o skuteczności w konkurowaniu.
Konkurencja w każdej dziedzinie odbywa się na coraz mniejszym obszarze (bo specjalizacja), a cechy oferowanych na rynku towarów i usług mieszczą się w coraz węższym przedziale ( mam tu na myśli ceny, oraz parametry i własności towarów, oraz usług, które można obiektywnie zmierzyć i porównać). Uważam za celowe podkreślić, że te różnice są coraz bardziej subtelne, a czasem przez klienta zupełnie niewyczuwalne. By skutecznie wejść z produktem na rynek coraz częściej służby marketingowe muszą w okresie promocyjnym ściśle współpracować z twórcami innowacji. Tego wymaga obowiązek budowania wszelkimi siłami zaufania do firmy, do jej obecnych i przyszłych możliwości. Do przeszłości należy już okres, gdy ktoś zdobywał na rynku wyraźną przewagę, na dłuższy okres czasu. Obecnie zwycięzcę i przegranego na rynku dzieli tak w jakości oferty, jak i zakresie posiadanych możliwości coraz mniejsza odległość.
Globalizacja spowodowała, że obecnie trudno jest samemu nie tylko wygrywać, ale także istnieć. Działalność każdej firmy jest nierozerwalnie związana z jej otoczeniem biznesowym. Tworzą go tak dotychczasowi jak i potencjalni partnerzy, czy nawet sojusznicy w interesach, a także konkurencyjnie, lub nawet wrogo nastawiona do niego i jego działalności część środowiska zawodowego. Tworzą go także klienci, którzy coraz częściej są współtwórcami produktu.
W każdym środowisku istnieją też określone układ sił oparty na chwilowej, lub długookresowej wspólnocie interesów. Jedni są zainteresowani utrwaleniem stanu aktualnego, inni chcą go zmodyfikować, lub nawet całkowicie zmienić. Menedżer musi zawsze posiadać jak największe rozeznanie w tych teraz już coraz bardziej globalnych układach.
Uczestnictwo w procesie globalnej rywalizacji wcale nie wyklucza współpracy z konkurentami, a jeśli musimy podjąć walkę konkurencyjną, to wcale nie musi to być walka z wszystkimi konkurentami. W strategii poruszania się na globalnym rynku, w sposobie wyboru partnerów i sojuszników, oraz identyfikacji przeciwników i stosunku do nich też jest szansa dla firmy i menedżera. W rozeznaniu sytuacji na rynku, w ocenie jego stanu obecnego i w prognozie zmian muszą firmy umieć poszukiwać swoich dodatkowych możliwości. Trzeba jednak mieć świadomość, że w wyborze długofalowych, strategicznych partnerów coraz większą rolę odgrywa innowacyjność firmy i jej dynamizm innowacyjny. Ten atut na rynku partnerów biznesowych ma obecnie coraz większą cenę.
W rezultacie tych przemian powstał globalny system umożliwiający podniesienie na wyższy poziom sposobu współdziałania firm, stworzone zostały warunki dla praktycznej współpracy w skali globalnej i realną stała się idea globalnego rynku finansowego, rynku innowacji, usług i wyrobów. Opanowanie umiejętności poruszania się po tym rynku, który jest praktycznie bez granic to jeden z warunków wprowadzenia firmy na globalny rynek i skutecznego funkcjonowania na nim. Szczególną uwagę chcę w tym miejscu zwrócić na rynek obrotu innowacjami. To coraz większy, coraz bardziej aktywny i coraz bardziej znaczący rynek. Na nim zawierane transakcje dotyczą know-how, patentów, wzorów użytkowych, dziś jest to rynek, na którym decydują się przyszłe losy wielu firm.
UWAGI KOŃCOWE
W niniejszym szkicu zaproponowałem mojemu czytelnikowi spojrzenia z pozycji menedżera na wybrane cechy procesów globalizacyjnych we współczesnej gospodarce. Szczególną uwagę chciałem zwrócić na problematykę innowacyjną. Uważam, że na zakończenie warto podkreślić następujące problemy:
Musi mieć w tym zakresie własną strategię. Od stopnia trafności wyboru tej strategii i umiejętności w jej realizacji zależą przyszłe możliwości rozwoju każdej firmy i jej los. To właśnie ten wybór w dużym stopniu decyduje nie tylko o możliwości odniesienia sukcesu w rywalizacji rynkowej i jego rozmiarów, ale także o poziomie ryzyka poniesienia biznesowej porażki. Kierowanie zespołową pracą nad tworzeniem strategii firmowej, to ważne zadanie każdego menedżera.
Od jakości zarządzania szeroko rozumianym postępem i rozwojem firmy zależy czy innowacje w firmowych produktach odniosą sukces rynkowy i jaki będzie wymiar tego sukcesu. Dlatego jednym z głównych wyzwań stojących przed współczesnym menedżerem jest opanowanie umiejętności sterowania programowaniem i realizacją procesów innowacyjnych w pełnym cyklu.
Dobry klimat proinnowacyjny sprzyja pokonywaniu naturalnych w każdej firmie oporów przed ciągłymi zmianami, zachęca do zmian, do tworzenia koncepcji nowości, ułatwia kontakty, a także daje prawo do swobody wyboru metody realizacji zadań wynikających ze strategii firmy, a nawet dopuszcza możliwość niepowodzeń przy poszukiwaniu nowych koncepcji. Sprzyjający klimat umożliwia w firmie powstanie warunków, w których dla tworzą się swoiste sposoby działania, a nawet swoista kultura organizacyjna o charakterze proinnowacyjnym. W takich warunkach powstają specyficzne formy integracji twórców innowacji, specjalistów służb konstrukcyjnych, technologicznych, produkcyjnych, administracyjno-finansowych, marketingowych. W takich warunkach powstają teamy liczące się w rywalizacji rynkowej, które maja szansę odniesienia sukcesu w coraz bardziej globalizującej się gospodarce.
2003-05-25
|