arrowSTART arrow -Gospodarka oparta na wiedzy arrow CZY WIEDZA MOŻE BYĆ DZWIGNIĄ POLSKIEJ GOSPODARKI (03) piątek, 18 maj 2012  
Menu główne
START
REDAKCJA
AKTUALNOŚCI
NEWSY TYGODNIA:
- Newsy - Polska
- Mikrokomentarz - Polska
- Newsy - Europa
- Mikrokomentarz - Europa
- Newsy - Świat
- Mikrokomentarz - Świat
- Gazeta.pl - Gospodarka
WIADOMOŚCI DNIA:
- AFP
- BBC
- DPA
- PAP
- REUTERS
- UPI
- THE ECONOMIST
- FINANCIAL TIMES
- HANDELSBLATT
- GAZETA-GOSPODARKA
- LE MONDE
- E-GOSPODARKA
PUBLIKACJE
-POLSKA
-EUROPA
-ŚWIAT
-GOSPODARKA INNOWACYJNA
-OKIEM VIPa
-I.T.
-ZRÓWNOWAŻONY ROZWÓJ
BIULETYN NAUKOWY:
- Marketing
- Makroekonomia
- Ogólne problemy współczesnego biznesu
- IT w biznesie
- Rynki finansowe
- Koncepcje i metody zarządzania
- Unia Europejska
- Zrównoważony rozwój
-Gospodarka oparta na wiedzy
HSK PROPONUJE
Informacje gospodarcze ze świata
- AFP
- AP
- BBC NEWS BUSINESS
- BUSINESS WEEK
- DPA DE
- DPA EN
- FINANCIAL TIMES
- HANDELSBLATT
- ITAR TASS RU
- ITAR TASS EN
- KOMMERSANT
- LE MONDE
- REUTERS PL
- REUTERS  EN
- THE ECONOMIST
- UPI
- WALL STREET JOURNAL
- XINHUA NEWS AGENCY
Informacje gospodarcze z Polski
- PAP
- GPW
- BANKIER
- GAZETA BANKOWA
- GAZETA PRAWNA
- GAZETA WYBORCZA
- NOWE ŻYCIE GOSPODARCZE
- PARKIET
- POLITYKA
- PULS BIZNESU
- RZECZPOSPOLITA
- WPROST
Informacje rządowe o Polskiej gospodarce
- SEJM
- KPRM
- NBP
- GUS
- PIP
- MINISTERSTWO GOSPODARKI
- MINISTERSTWO FINANSÓW
- MINISTERSTWO SKARBU PAŃSTWA
- MINISTERSTWO ROZWOJU REGIONALNEGO
- MINISTERSTWO PRACY I POLITYKI SPOŁECZNEJ
- MINISTERSTWO ROLNICTWA
- MINISTERSTWO INFRASTRUKTURY
- MINISTERSTWO ŚRODOWISKA
Rekomendowane blogi ekspertów gospodarczych
- Kuczyński Piotr
- Niklewicz Konrad
- Białek Wojciech
- Słysz Michał
- Zalewski Grzegorz
- Magierowski Marek
- Stasiak Piotr
- Pawlak Waldemar
- Palikot Janusz
- Borowski Marek
  innovations   searchsolution   goodidea   youngwolves   experts  

  MiniGlobalEconomy.pl
 
CZY WIEDZA MOŻE BYĆ DZWIGNIĄ POLSKIEJ GOSPODARKI (03) Drukuj E-mail
Autor Henryk S. KOLKA   
Końcem ubiegłego roku opiniotwórczy FINANCIAL TIMES na bazie danych zaprezentowanych przez OECD dokonał oceny dziedzin gospodarki opartych na wiedzy (knowledge-base economy) w państwach należących do tej organizacji. Powstał kolejny, ale przyszłościowo bardzo ważny ranking krajów, w którym Polska zajęła 23 miejsce, trzecie od końca.... Obecnie wszelkie dyskusje w Polsce na temat stanu i perspektyw naszej gospodarki zdominowała tematyka związana z Unią i z naszym przystąpieniem do niej. Od czasu do czasu bywa ona przerywana odgłosami sporów Rządu RP z Radą Polityki Pieniężnej o wysokość stóp procentowych. Obie sprawy są niewątpliwie ważne teraz i mają duży wpływ na naszą przyszłość, jednak w moim przekonaniu utrudniają podejmowanie spraw innych, nie mniej ważnych. Wydaje się, że obecnie w Polsce za mało się myśli, mówi, a przede wszystkim zbyt mało się robi z myślą o dalszej przyszłości, a szczególnie o tym, co będzie POTEM, gdy będziemy już w Unii, a sprawy stóp procentowych będą ustalane w innym trybie. Każdy menedżer wie, że w biznesie nie ma jedynych i bezwarunkowo słusznych rozwiązań i decyzji gospodarczych zapewniających sukces. Nie ma też uniwersalnych i ponadczasowych sposobów na pojawiające się problemy i zagrożenia. W gospodarce merytoryczne dyskusje są bardzo ważne, bo tylko w rzetelnym ścieraniu się różnych poglądów i punktów widzenia na jakiś problem jest możliwość wypracowania racjonalnego stanowiska i skutecznej koncepcji działania, zrozumienia szans i zagrożeń, a także oszacowania różnego typu kosztów i poziomu ryzyka. We wszystkich dyskutowanych sprawach ważnym jest jednak to, by strony chciały ze sobą rozmawiać, by słuchały wzajemnie swoich argumentacji, by traktowały się partnersko niezależnie od prezentowanych poglądów, pełnionych funkcji i stanowisk w strukturach akademickich. Ważne jest też, aby chciały i umiały doprowadzić do ugody, w której będą sprecyzowane realne środki prowadzące do sensownie wybranych, a przy tym realizowalnych celów. Tym wstępnym komentarzem mam zamiar rozpocząć cykl redakcyjnych rozważań mających na celu zwrócenie uwagi na to, co będzie POTEM, co będzie wówczas, gdy już staniemy się członkiem tego dotychczas ekskluzywnego klubu - Unii Europejskiej. Do tej ważnej dla wszystkich dyskusji (nie tylko dla ludzi biznesu) będziemy zapraszać gości do redakcji GLOBAL ECONOMY. W naszej ocenie ten temat od dawna winien być przedmiotem rzeczowych dyskusji nie tylko polityków i dziennikarzy. Powinien on być tematem rzeczowych analiz i przygotowań w każdej firmie myślącej o swojej przyszłości. To obszar bardzo ważnych rozważań i działań już dziś, także dla każdego z nas. Zapraszam więc do tych rozważań wszystkich, którzy chcą mieć wpływ na to, co robią i co robić będą, kim są i kim będą w przyszłości, którzy nie chcą dryfować, nie chcą stracić swoich możliwości i życiowych szans. Chcę też, by prezentowane w tym cyklu komentarze były dla każdego naszego czytelnika impulsem do jego indywidualnych przemyśleń. Współczesny świat, to świat globalnej gospodarki i globalnej konkurencji. To świat, w którym gospodarka jest w coraz większym stopniu oparta na wiedzy, a konkurowanie odbywa się głównie w sferze jakości produktów. To świat, w którym wiedza na zaawansowanym poziomie jest coraz większym składnikiem kosztów rynkowych produktów, a klasa produktu jest zależna przede wszystkim od jakości tej wiedzy, od umiejętności jej pozyskiwania, rozwijania i wykorzystywania. Świat biznesu w swoich decyzjach inwestycyjnych i kooperacyjnych kieruje się prostymi i na ogół czytelnymi regułami. To prawda, że jest w nich myślenie o zysku i ryzyku, ale obecnie nie mniejsze znaczenie ma myślenie o intelektualnych możliwościach potencjalnych partnerów i przyszłości planowanego przedsięwzięcia. Coraz większy wpływ na te decyzje ma chęć dostępu do lokalnej wiedzy i uczestnictwo w procesie jej rozwijania i eksploatowania. Nie bez znaczenia są więc informacje o tych możliwościach w firmie, mieście, regionie, czy też kraju. Inwestorzy są żywotnie zainteresowani włączaniem w swoje obecnie już globalne przedsięwzięcia lokalnych zasobów potencjału intelektualnego! OECD to licząca się światowa organizacja. Jej oceny są powszechnie uznawane za wiarygodne. Mają one duży wpływ na kształtowanie się opinii decydentów gospodarczych. Są też często podstawą do podejmowania szczegółowych decyzji biznesowych tak inwestycyjnych jak i kooperacyjnych. Liczne raporty prezentowane przez OECD są podstawą do dalszych specjalistycznych analiz, ocen, a także prognoz. Końcem ubiegłego roku równie opiniotwórczy FINANCIAL TIMES (FT-2001.10.30) na bazie danych zaprezentowanych przez OECD dokonał oceny dziedzin gospodarki opartych na wiedzy (knowledge-base economy) w państwach należących do tej organizacji. Powstał kolejny, ale przyszłościowo bardzo ważny ranking krajów. Powstało też kolejne poletko do dyskusji i sporów w gronie analityków procesów gospodarczych, kto jest lepszy, z kim warto współpracować, gdzie warto inwestować. O tym, że ludzie te raporty czytają i o nich pamiętają miałem możliwość przekonać się niedawno, kiedy partner w ważnej dyskusji powołał się na cytowaną wyżej publikację. Ten ranking otwiera Szwajcaria wyprzedzając Szwecję i USA. W tej klasyfikacji czołówka krajów nie jest zaskoczeniem, jednak martwi pozycja Polski. Nie wypadliśmy dobrze, bo zajęliśmy 23 miejsce (trzecie od końca). Trudno w tej chwili rozstrzygnąć w jakim stopniu jest to rezultat solidnej oceny polskiej rzeczywistości, a w jakim jest to wynikiem braków w przygotowaniu naszego kraju do zaprezentowania na międzynarodowym forum swoich realnych możliwości. Wynik na pewno nie jest dobry, jednak poszedł w szeroki świat i jest to bardzo ważny fakt. Wszelkie rankingi związane z oceną atrakcyjności gospodarczej wpływają na decyzje inwestycyjne. Uzyskany przez nas wynik na pewno nie wpłynie na wzrost zainteresowania naszym krajem decydentów w funduszach venture capital, ale też może skłonić do zastanowienia, a nawet rewizji podjętych już decyzji niektórych z naszych dotychczasowych partnerów. Warto zastanowić się gdzie są przyczyny tej prestiżowej porażki. Trafna odpowiedź jest ważna nie tylko dla rządu, ale dla nas wszystkich. Na dobrej opinii naszego kraju w tym zakresie musi zależeć każdemu z nas i menedżerowi i pracownikowi. Warto zastanowić się jak doszło do tak złego wyniku i gdzie są jego przyczyny. W pierwszej kolejności podejrzewam, że wystąpiły tu spore błędy w przygotowaniu informacji dla OECD. Od lat zawodowo interesuję się problematyką wiedzy w biznesie, a w szczególności pozyskiwaniem, tworzeniem i obrotem kapitałem intelektualnym. Mam wątpliwości, czy tak znacząco odbiegamy poziomem od Węgier (6) . Nie sądzę, byśmy byli tak słabi jak to wynika z cytowanego rankingu, ale też na pewno nie należymy do czołówki OECD! Jest u nas podobny procent ludzi wartościowych, a nawet wybitnych co w krajach wyżej od nas notowanych. Na pewno jest też sporo osiągnięć ważnych i wartościowych. Jednak są w tym obszarze ewidentne wieloletnie słabości, zaniedbania i braki, zbyt często konserwuje się nieefektywny i mało perspektywiczny dotychczasowy stan. Te słabości systemowe skutecznie obniżają efektywność ludzi zdolnych, kreatywnych, ambitnych. Wiedza może być kapitałem, ale może być też tylko powodem do indywidualnej satysfakcji, a w sensie ekonomicznym tylko źródłem kosztów. Wiedza to potencjalna energia, która powinna być głównym, skutecznym narzędziem umożliwiającym ulokowanie naszego kraju w miejscu, które odpowiada naszym możliwościom i ambicjom. Współczesna gospodarka światowa wchodzi w etap, na którym zaawansowana wiedza zaczyna być zasobem ważniejszym niż środki pieniężne i materialne. Warto o tym pamiętać myśląc o przyszłości i współpracy z innymi, chcąc być stabilnym i atrakcyjnym partnerem. Mizeria w obszarze finansów publicznych, dotkliwe i przedłużające się zjawiska kryzysowe na polskim rynku, niska opłacalność eksportu to podstawowe przeszkody by można było realnie myśleć o zwiększeniu nakładów na jej rozwój, na radykalną zmianę. Kłopoty budżetowe powinny nas skłonić do solidnych analiz nad celami, kosztami i organizacją procesów badawczych. Małe obecnie możliwości rozwojowe firm to bodziec do zastanowienia się nad polityką podatkową państwa. Winna ona stwarzać warunki sprzyjające wprowadzaniu nowych i zaawansowanych technologii, premiować eksport. To wszystko winno być wspomagane profesjonalnym marketingiem promującym możliwości naszych ośrodków naukowych, firm i ludzi w dziedzinie wiedzy i kapitału intelektualnego. Wkrótce nasza firma 2000 PLUS CONSULTING zaprezentuje swoje projekty w tym zakresie. Podsumowując uważam, że ten problem wymaga mądrych i skutecznych rozwiązań na wszystkich szczeblach w naszej gospodarce. Inaczej zaprzepaścimy sporą część możliwości i środków ( nie myślę tu o środkach finansowych). Problem wymaga rozwagi i dynamiki, a także zaangażowania nie mniejszego niż ratowanie firm starej ekonomii...
 
< Poprzedni
Image
Gościmy
Aktualnie jest 71 gości online
Statystyki
Liczba odsłon na portalach GRUPY MEDIALNEJ 2000+:
- www.globaleconomy.pl
- www.metropolia-silesia.com
- www.metropolia-silesia.eu
- www.metropolia-silesia.info

11706794

Newsletter
Zapisz się, jeśli chcesz otrzymywać informacje o nowych, ciekawych artykułach.
Imię:
Email:
Popularne
W skrócie
Zobaczyliśmy, że Unia nie jest monolitem. Stosunek do polityki amerykańskiej wobec Iraku podzielił ją. Jak to wpłynie na przyszłość Unii i pozycję Polski we Wspólnocie... ...
Czytaj całość...
 
Nasi Mecenasi
SMG/KRC Poland Human Resources
COMBIDATA / ASSECO - edukacja biznesowych kadr
Ustronianka - źródło godne zaufania


Wyższa Szkoła Techniczna w Katowicach
top of page
 

© 2012 Globaleconomy.pl. Wszystkie prawa zastrzeżone. Powered by FREGATA